Projektuję i buduję nowoczesne strony internetowe, aplikacje webowe oraz integruję systemy informatyczne. 20+ lat doświadczenia w branży.
Kompleksowe usługi z zakresu tworzenia i utrzymania stron oraz aplikacji internetowych.
Nowoczesne, responsywne strony internetowe zoptymalizowane pod kątem wydajności i SEO.
Implementacja i dostosowanie systemów zarządzania treścią — Contao, WordPress, dedykowane rozwiązania.
Projektowanie interfejsów przyjaznych dla użytkownika z naciskiem na użyteczność i estetykę.
Łączenie stron i aplikacji z zewnętrznymi systemami informatycznymi przez API.
Audyty bezpieczeństwa, szyfrowanie, zabezpieczenie aplikacji przed atakami.
Szkolenia i konsultacje z zakresu technologii webowych dla zespołów i indywidualnych klientów.
Narzędzia i technologie, z których korzystam na co dzień.
Skutecznie rozpoznaję potrzeby Klientów. Proponuję optymalne rozwiązania. Realizuję projekty i dostarczam narzędzia, które są dopasowane do aktualnych potrzeb biznesowych.
Zadowoleni klienci polecają moje usługi swoim partnerom.
I tak już od 20 lat :)
Przez ostatnią dekadę branża webowa pogrążyła się w spirali narzędziowej. Zamiast skupiać się na rozwiązywaniu realnych problemów biznesowych, zespoły zaczęły budować coraz bardziej skomplikowane stosy technologiczne. W 2026 roku stworzenie "Hello World" w Next.js oznacza wysłanie do przeglądarki kilkuset KB JavaScriptu — podczas gdy czyste, serwerowo renderowane HTML to zaledwie kilka KB.
Odejście od domyślnego strosowania rozbudowanych stacków technologicznych na rzecz hypermedia, umożliwia znaczące uproszczenie projektów, zmniejszenie ilości tworzonego kodu, przy zachowaniu wymaganego poziomu interaktywności.
Single Page Application (SPA) frameworki jak React wymagają dziś sześciu warstw narzędzi zanim deweloper dotknie logiki biznesowej: meta-framework, zarządzanie stanem, pobieranie danych, pipeline budowania, TypeScript i infrastruktura testowa. Sam ekosystem Reacta liczy ponad 6 000 bibliotek npm. Każda zależność to potencjalny wektor awarii, luka bezpieczeństwa i koszt utrzymania. Aktualizacja jednego pakietu może wymusić migrację całego drzewa zależności — proces, który pochłania tygodnie pracy zespołu.
SPA ładują do pamięci przeglądarki ogromne ilości kodu. Hydratacja — proces, w którym przeglądarka musi pobrać, sparsować i wykonać cały pakiet JS zanim strona stanie się interaktywna — generuje opóźnienia rzędu 1–3 sekund na przeciętnym urządzeniu mobilnym. Testy wykazały, że dashboard w React ładuje się w 2 847 ms, podczas gdy ten sam dashboard zbudowany w podejściu hypermedia osiąga 412 ms. Na sieci 3G React osiąga wynik Lighthouse 34, podczas gdy hypermedia — 94.
Hypermedia to powrót do fundamentów. Zamiast traktować przeglądarkę jako runtime aplikacji, traktujemy ją jako przeglądarkę dokumentów, która potrafi wymieniać fragmenty strony. Serwer zwraca gotowe fragmenty HTML, a przeglądarka wkleja je bezpośrednio w DOM. Żadnej hydratacji. Żadnego zarządzania stanem po stronie klienta. Żadnego wirtualnego DOM.
Biblioteka htmx — ważąca zaledwie 14 KB (5 KB gzipped) — udowadnia, że HTML sam w sobie potrafi obsługiwać interakcje. Zamiast rozpraszać logikę po dziesiątkach plików JS, wszystko znajduje się w atrybutach HTML: hx-get, hx-post, hx-target. To zasada Locality of Behavior — zachowanie elementu widać na pierwszy rzut oka, bez przeszukiwania całej bazy kodu.
Zespoły, które przepisały aplikacje CRUD z Reacta na htmx, raportują redukcję kodu frontendowego o 40–60% i spadek ilości JavaScriptu o 96%. Prosty przycisk "wyślij OTP" z timerem — 3 dni pracy w React (debugowanie synchronizacji stanu), 3 godziny w htmx (stan na serwerze, HTML w odpowiedzi).
Podejście hypermedia oznacza radykalne uproszczenie infrastruktury. Brak kroku budowania — nie potrzebujesz Webpacka, Vite ani żadnego pipeline'u. Brak transpilacji — piszesz HTML, CSS i prosty JavaScript. Brak node_modules — nie utrzymujesz tysięcy zależności. Serwer renderuje HTML, CDN cache'uje fragmenty, a przeglądarka wyświetla dokumenty. Tak działał Web od początku — i to wciąż działa najlepiej przy 90% stron i aplikacji internetowych.
Koszty? Hosting serwerowy jest tańszy niż obsługa ciężkich bundle'ów JS. Czas wdrożenia? Skracany z tygodni do dni. Utrzymanie? Jedna baza kodu zamiast dwóch oddzielnych aplikacji (frontend SPA + backend API). Debugowanie? Zakładka Network w DevTools i logi serwera — bez śledzenia stanu przez Redux, Context API czy useEffect.
Nie każdy projekt potrzebuje Notiona ani Figma. Większość stron i aplikacji to CRUD: tabele z filtrami, formularze, panele administracyjne, systemy CMS. Dla tych zastosowań hypermedia oferuje prędkość, prostotę i niskie koszty — bez kompromisów w interaktywności. Użytkownicy nie obchodzi, jaki framework wybrałeś. Obchodzi ich, czy strona ładuje się szybko i czy przyciski działają.